Czym jest trening funkcjonalny i dlaczego jest tak ważny w rehabilitacji neurologicznej?
W rehabilitacji neurologicznej przez wiele lat dominowało podejście skoncentrowane na izolowanych ćwiczeniach mięśniowych. Jednak współczesna fizjoterapia coraz wyraźniej odchodzi od tego modelu na rzecz treningu funkcjonalnego, czyli takiego, który koncentruje się na przywracaniu realnych umiejętności, niezbędnych w codziennym funkcjonowaniu. Dzieje się tak w myśl zasady, że to nie siła jednego mięśnia decyduje o powrocie pacjenta do samodzielności, ale jego umiejętność wstawania z krzesła, utrzymania równowagi czy sięgnięcia po dany przedmiot.
Na czym polega trening funkcjonalny i dlaczego jest tak ważny w rehabilitacji neurologicznej?
Terapia ruchowa, oparta na wzorcach ruchowych występujących w naturalnych sytuacjach dnia codziennego, to właśnie trening funkcjonalny. Jest on wprowadzany zamiast izolowanego zginania kończyn w leżeniu, a pacjent ćwiczy wstawanie z łóżka, siadanie i podnoszenie się z krzesła czy chodzenie po schodach. Każde zaś z tych działań angażuje jednocześnie wiele grup mięśniowych, a także układ nerwowy, zmysł równowagi czy koordynację, dlatego trening funkcjonalny staje się bardzo zbliżony do prawdziwych wyzwań, które pojawiają się w życiu. Taki trening w ramach neurorehabilitacji ma natomiast za zadanie nie tylko wzmocnić mięśnie, ale przede wszystkim nauczyć organizm ponownego korzystania z utraconych bądź zaburzonych w wyniku udaru mózgu czy urazu mózgu wzorców ruchowych. Wdrożenie w takim przypadku treningu funkcjonalnego stymuluje neuroplastyczność mózgu, uczy go ponownej organizacji ruchu, poprawia integrację czucia, równowagi i motoryki, a także przyspiesza transfer nabytych umiejętności do życia codziennego, a więc pacjent nie tylko ćwiczy, ale realnie odzyskuje sprawność w wykonywaniu czynności, które wcześniej były niemożliwe lub utrudnione.
Dlaczego neuroplastyczność jest tak ważna w treningu funkcjonalnym?
Neuroplastyczność, czyli zdolność mózgu do adaptacji i tworzenia nowych połączeń nerwowych, jest aktywowana dzięki wdrożeniu treningu funkcjonalnego i związaną z nim wielozmysłową stymulację i powtarzalność realnych ruchów. Każde powtórzenie czynności takich jak sięganie, przenoszenie ciężaru ciała czy zmiana pozycji wpływa wzmacniająco na już istniejące połączenia neuronalne, ale również inicjuje tworzenie nowych szlaków nerwowych i uczy mózg nowych strategii kompensacyjnych, co skutkuje tym, że nawet przy trwałym uszkodzeniu struktur nerwowych możliwa jest poprawa funkcji.
Jak trening funkcjonalny wygląda w praktyce?
Program treningu funkcjonalnego, jak każdej innej formy rehabilitacji neurologicznej, jest zawsze indywidualnie dostosowany do potrzeb, ale i możliwości pacjenta. Może on zatem obejmować takie procesy, jak nauka bezpiecznego wstawania z łóżka, trening chodu z różnymi podporami, ćwiczenia równowagi na niestabilnym podłożu oraz symulacje czynności domowych, takich jak przenoszenie przedmiotów. Takie ćwiczenia są dodatkowo wykonywane w otoczeniu przypominającym naturalne środowisko życia pacjenta, a więc z użyciem krzeseł, schodków, poręczy czy przedmiotów codziennego użytku.
W treningu funkcjonalnym fizjoterapeuta nie jest jedynie osobą nadzorującą i kontrolującą przebieg terapii, ale pełni rolę przewodnika i moderatora ruchu, analizując wzorce ruchowe pacjenta, korygując nieprawidłowości, stopniując trudność podejmowanych zadań oraz motywując i budując poczucie sprawczości. Terapeuta jest nauczycielem, który pokazuje i uczy, jak bezpiecznie radzić sobie z codziennymi wyzwaniami, nawet jeśli pełny powrót do zdrowia nie jest możliwy.
Trening funkcjonalny, w przeciwieństwie do tradycyjnych ćwiczeń, nie skupia się na sile i zakresie ruchu w oderwaniu od kontekstu. Angażuje natomiast całe ciało, łączy ruch z zadaniem, poprawia koordynację i orientację w przestrzeni i buduje tak potrzebną choremu pewność siebie w realnych sytuacjach. To właśnie ta funkcjonalność sprawia, że efekty terapii są bardziej trwałe i zauważalne w codziennym życiu. Trening funkcjonalny i nauka realnych umiejętności to także korzyści psychologiczne. Trening oparty na realnych zadaniach wzmacnia motywację, daje pacjentowi poczucie sensu ćwiczeń, a także redukuje lęk przed ruchem i buduje nadzieję na poprawę jakości życia. Pacjent widzi bezpośrednie przełożenie terapii na swoje możliwości, a to znacząco zwiększa jego zaangażowanie.
Trening funkcjonalny jest niewątpliwie jednym z najważniejszych narzędzi współczesnej rehabilitacji neurologicznej, skupiającym się na przywracaniu zdolności do samodzielnego funkcjonowania, a dzięki wykorzystaniu neuroplastyczności mózgu i pracy na rzeczywistych zadaniach, umożliwia pacjentom stopniowe odzyskiwanie kontroli nad własnym ciałem i życiem.
Opublikowano na Adam Ziolczyk Ten ośrodek to naptawde świetne miejsce na rehabilitację!! Mój tata szybko wrócił do stanu przed wypadkiem , bardzo miła i pomocna opieka!! , ośrodek zadbany a jedzenie dosłownie rewelacja!! bardzo smaczne, świeże oraz różnorodne dla każdego coś dobrego, z czystym sumieniem mogę polecić 🙏❤️Opublikowano na karol nowicki Jestem po wypadku samochodowym nie chodziłem ,nie mogłem zginąć nóg trafiłem do nich z wyprostowanymi nogami tam spędziłem 5 tygodni,dzięki rehabilitacji w ujeździe i Pani Gercie wyjechałem na wózku zginały mi się kolana pierwszy raz po prawie 2miesiacach mnie pilnowali dzięki nim zaczynam chodzić o kulach naprawde polecam z całego ♥️Opublikowano na Maria Porycka Jestem bardzo zadowolona z przebiegu rehabilitacji ! Opiekunki bardzo uczynne i grzeczne. Pozdrawiam cały zespół ośrodka Comfort Life!Opublikowano na Aldona Gromada Gorąco Polecam ośrodek rehabilitacyjny Comfort Life jestem bardzo zadowolona z pobytu i rehabilitacji. Bardzo życzliwy personel (Fizjoterapeuci i Opiekunowie)Opublikowano na Mar Zar 5 gwiazdek na zachętę. Osrodek jak najbardziej fajny i przyjemny, na plus pod każdym względem, mimo kilku małych minusików od których zacznę. Jedzenie - dla osoby młodej 30-40lat male porcję, brak dokładek(potem juz można było brać). Brak przycisku sos w toaletach. Obsługa ma swój schowek na ręczniki czy poszewki w szafie pacjentów w pokoju. Powoduje to lekki dyskomfort. Mały teren by pochodzić poza budynkiem. Łóżka trochę skrzypiące, nie można się po cichu obrucic ale do tego idzia się przyzwyczaić. Materac wygnieciony bardo i to w takim fatalnym miejscu że pierwsze 2 noce to musiałem się przestawić na spanie bliżej krawędzi i z pupą w dole. Mi się trafił za krotki materac i zrobili wstawkę tyle że że skóry/ceraty a było to mało przyjemne dla pięt. Górne piętra za to mocno gorąco. Czasami odnosiłem wrażenie że pacjent względem kierowniczki jest pozostawiony tak samopas. Jest przyjęcie, kasa wpłynęła i tak samo przy wypisie, o której pacjent wychodzi to już nikogo nie interesuje. Z plusów, których jest cała masaa to smak jedzenia, bardzo smaczne, nie jałowe co jest plusem. Obsługa bardzo młoda obrotna o co się nie poprosi to pomogą. Czysto, każdego dnia sprzątanie. Pokoje takie w stylu bardziej hotelowym, nie szpitalnym. Tv darmowy. Trochę mały ale to zależy od pokoju. Rehabilitacja - spora załoga poprzez masażystów fizjoterapeutów, logopedów czy psychologów. Każdy miły pierwsze co to zapoznanie z pacjentem i rozpisanie programu. Potem pilnowanie by się wyrobił i nie oszukiwał sam siebie. Tutaj widać, bywały takie dni gdzie przydała by się jedna osoba więcej lub dwie ale wtedy Ci co byli wchodzili na wyższy poziom i pracowali z dwoje by każdy poczuł się zaopiekowany. Miła atmosfera bo terapeuci każdego znają z imienia i nazwiska. Panie sprzątające też obrotna bardzo też znaja pacjentów z imienia. Duża jadalnia na której można się swobodnie spotkać z rodziną i coś zjeść kącik herbaciano kawowy do woli i ładny taras że stoliczkami i krzesełkami. Wiele plusów mogl bym wymienić ale najważniejszym jest uruchomienie lewych palcy i ich zgięcia w dół. Reszta jak to powiedzieli, trzeba chodzić i samo się wychodzi. Pokazali zestaw ćwiczeń jakie zalecają do domu.Opublikowano na Katarzyna Mróz Mój tata (90 lat) przebywał w ośrodku rehabilitacyjnym przez 4 tygodnie. Jesteśmy bardzo wdzięczni całemu personelowi za opiekę, życzliwość i cierpliwość. Widać było, że pracują tam ludzie z sercem do pacjentów. Opieka była bardzo dobra, a tata był zawsze zadbany i traktowany z szacunkiem. Na plus zasługuje również wyżywienie oraz ogólna organizacja pobytu – wszystko było na dobrym poziomie. Trzeba jednak pamiętać, że w rehabilitacji bardzo dużo zależy od samego pacjenta i jego chęci walki o sprawność. Jeszcze raz dziękujemy wszystkim pracownikom za ich pracę, cierpliwość i serce okazywane pacjentom.

Chcesz dowiedzieć się więcej?
Skontaktuj się z nami
Co mówią o nas nasi Pacjenci?
Zachęcamy także do zapoznania się z historiami naszych Pacjentów Historie pacjentów – Comfort Life
