Ból podczas fizjoterapii – co jest normalne, a kiedy warto zgłosić to terapeucie?
Wielu pacjentów obawia się rozpoczęcia fizjoterapii ze względu na ból, jaki może ona potencjalnie powodować. Często więc pojawia się pytanie, czy odczuwany dyskomfort potwierdza działanie terapii, czy też raczej to, że organizm jest przez nią nadmiernie obciążany. Odpowiedź nie jest jednak oczywista i jednoznaczna, ponieważ ból w trakcie rehabilitacji może mieć różne źródła, jak i różne znaczenie kliniczne. Dlatego tak istotne jest rozróżnienie pomiędzy fizjologiczną reakcją ciała na wysiłek a sygnałami ostrzegawczymi, które powinny zostać skonsultowane z terapeutą.
Dlaczego podczas ćwiczeń pojawia się ból?
Podczas terapii pobudzane są struktury, które przez długi czas były nieaktywne lub przeciążone. Są to mięśnie, ścięgna czy torebki stawowe, które reagują na zwiększoną aktywność w czasie terapii mikrouszkodzeniami, zwiększeniem napięcia czy zmianami w ukrwieniu. Jest to zjawisko całkowicie naturalne, porównywalne do tzw. opóźnionej bolesności mięśniowej znanej osobom trenującym rekreacyjnie. Czynnikiem, który dodatkowo może wywoływać ból po fizjoterapii i w jej trakcie jest proces reedukacji układu nerwowego, ponieważ po urazach mózgu czy operacjach, mózg, jak i rdzeń kręgowy muszą nauczyć się na nowo prawidłowych wzorców ruchu, a to niejednokrotnie jest odczuwane jako pieczenie, ciągnięcie lub rozpieranie w obrębie rehabilitowanej okolicy.
Kiedy ból można uznać za normalny, a kiedy powinien wzbudzać niepokój?
W procesie fizjoterapii ból akceptowalny jest niewielki lub umiarkowany, pojawiający się w trakcie ćwiczeń lub bezpośrednio po nich, o charakterze tępym, rozlanym, przypominającym zakwasy, który stopniowo ustępuje w ciągu kilkunastu godzin lub najdalej po dwóch dniach, a do tego zmniejsza się wraz z kolejnymi sesjami terapeutycznymi. Takie dolegliwości bólowe to sygnał, że organizm adaptuje się do nowych obciążeń, zatem zazwyczaj nie jest tu konieczna modyfikacja programu rehabilitacji.
Istnieje jednak grupa objawów, które powinny być koniecznie zgłaszane terapeucie, a należą do nich ostry, kłujący lub piekący ból pojawiający się nagle w trakcie wykonywania ćwiczenia, ból narastający po zakończeniu terapii i utrzymujący się przez kilka dni, dolegliwości promieniujące do innych części ciała, np. z kręgosłupa do kończyny, jak również towarzyszące dolegliwościom bólowym objawy neurologiczne, takie jak drętwienie, mrowienie czy osłabienie siły mięśniowej. Powodem do niepokoju jest też wyraźny obrzęk, zaczerwienienie lub podwyższona temperatura w okolicy ćwiczonej struktury. Takie objawy mogą świadczyć o przeciążeniu, zaostrzeniu stanu zapalnego lub niewłaściwym doborze ćwiczeń.
Dlaczego komunikacja z terapeutą jest tak ważna?
Fizjoterapia to proces nieszablonowy, ponieważ każdy pacjent ma inny próg bólu, jak i inną historię urazów i odmienne tempo regeneracji organizmu, zatem informacja zwrotna na temat odczuć w trakcie i po sesji pozwala terapeucie precyzyjnie dobrać intensywność ćwiczeń, zakres ruchu oraz rodzaj stosowanych technik do potrzeb i możliwości konkretnego pacjenta. Dlatego też ukrywanie większego bólu po fizjoterapii z obawy przed spowolnieniem rehabilitacji, zatrzymaniem postępów, a co za tym idzie – dłuższym powrotem do sprawności to jeden z najczęstszych błędów pacjentów, ponieważ w rzeczywistości nadmierne przeciążanie tkanek może opóźnić proces leczenia, a nawet doprowadzić do pojawienia się nowych urazów.
Czy psychika pacjenta wpływa na ból w czasie fizjoterapii?
Mówiąc o rehabilitacji, nie można pomijać aspektu emocjonalnego, ponieważ obawa przed wystąpieniem bólu często prowadzi do wzrostu napięcia mięśniowego i unikania ruchu, co zaś potęguje dolegliwości bólowe po fizjoterapii. Jest to zjawisko lęku przed ruchem, które bywa jedną z głównych barier w skutecznej rehabilitacji. Zatem rolą fizjoterapeuty jest nie tylko dobór odpowiednich dla pacjenta działań, ale także jego edukacja poprzez wyjaśnienie mechanizmów powstawania bólu oraz budowanie poczucia bezpieczeństwa. Pacjent natomiast może monitorować swoje reakcje w czasie fizjoterapii, prowadząc np. dziennik, w którym można zapisywać, jakie ćwiczenia były wykonywane, jak silny był ból bezpośrednio po sesji oraz jak zmieniał się w kolejnych godzinach. Takie notatki są cennym źródłem wiedzy dla terapeuty i ułatwiają optymalizację programu leczenia.
Ból podczas fizjoterapii nie zawsze jest wrogiem, a często naturalnym elementem procesu zdrowienia. Zasadnicze znaczenie ma tu jednak jego charakter, czas trwania i nasilenie, dlatego tak ważna jest świadoma obserwacja własnego ciała oraz otwarta komunikacja z terapeutą. To pozwala oddzielić bezpieczny dyskomfort, który oznacza adaptację ciała do ćwiczeń i nowych umiejętności od istotnych sygnałów, że dzieje się coś niepożądanego i potrzebna jest szybka reakcja.

Chcesz dowiedzieć się więcej?
Skontaktuj się z nami
