Powrót do pracy po udarze – kiedy i jak to możliwe?
Udar mózgu, bez względu na jego rodzaj, to bardzo dramatyczny moment w życiu, ponieważ człowiek w ułamku sekundy zostaje niejako wyrwany ze swojej dotychczasowej roli społecznej, rodzinnej i zawodowej. W momencie, gdy nie ma już bezpośredniego zagrożenia życia po udarze mózgu, a intensywna rehabilitacja zaczyna przynosić pierwsze efekty, często pojawia się pytanie o możliwość powrotu do pracy zawodowej i czas, po którym mogłoby to nastąpić. I nie chodzi tu jedynie o pracę jako źródło dochodu, ale symboliczny powrót do normalności oraz zasadniczy element rehabilitacji społecznej i psychologicznej. Niestety jednak ten proces jest złożony i często długotrwały, wymagając od pacjenta cierpliwości oraz ścisłej współpracy z lekarzami.
Jakie czynniki wpływają na możliwość powrotu do pracy po udarze mózgu?
Udar mózgu coraz częściej dotyczy osób poniżej 65. roku życia, a więc będące w wieku produkcyjnym. Według statystyk, 30 do 40% pacjentów po udarze mózgu ostatecznie wraca do pracy. To, czy dany pacjent znajdzie się w tej grupie, zależy jednak od wielu czynników nie tylko medycznych, ale i pozamedycznych. Podstawą jest tu rozległość oraz lokalizacja udaru. Jeśli doszło do niego w półkuli dominującej, którą u większości ludzi jest półkula lewa, to wówczas często dochodzi do wystąpienia afazji, czyli zaburzeń mowy, a to niestety drastycznie utrudnia pracę biurową czy obsługę klienta. Z kolei udary móżdżku lub pnia mózgu upośledzają równowagę, uniemożliwiając tym samym pracę fizyczną. Istotny jest także moment podjęcia leczenia oraz fakt czy wykorzystano w pełni możliwości tzw. okienka terapeutycznego. Wówczas szanse na pełną lub niemal pełną reatrakcję neurologiczną są zdecydowanie wyższe. Znaczenie ma także charakter wykonywanej pracy. Przykładowo, pracownikowi biurowemu, którego stanowisko można zaadaptować do potrzeb osoby po udarze mózgu, obiektywnie łatwiej jest wrócić do obowiązków niż kierowcy zawodowemu, operatorowi maszyn czy pracownikowi budowlanemu. Często problemem są też deficyty niewidoczne, a więc wcale nie paraliż czy niedowład, ale zaburzenia funkcji poznawczych, czyli pamięci, koncentracji, podzielności uwagi czy planowania. Dodatkowo może to być również chroniczne zmęczenie, jak i depresja poudarowa.
Jak wygląda droga formalna od udaru mózgu do powrotu do pracy?
Warto również mieć na uwadze, że powrót do pracy w Polsce po długiej chorobie podlega ścisłym regulacjom Kodeksu Pracy, a pacjent po udarze mózgu nie może po prostu wstać i zgłosić się do pracy, ponieważ musi przejść określoną przepisami prawa procedurę weryfikacji zdrowotnej. Bezpośrednio po zdarzeniu pracownik przechodzi na zwolnienie lekarskie, a okres zasiłkowy, podczas którego pracownik zachowuje prawo do wynagrodzenia chorobowego i zasiłku chorobowego, trwa maksymalnie 182 dni, co w przypadku wielu pacjentów po udarze stanowi zbyt krótki czas na pełną regenerację. Zatem, jeśli po upływie tego czasu, pacjent jest nadal niezdolny do podjęcia pracy zawodowej, ale ma pozytywne rokowania odnośnie powrotu do zdrowia i pracy, możliwe jest wnioskowanie do ZUS o przejście na tzw. świadczenie rehabilitacyjne, które jest przyznawane na okres od 3 do 12 miesięcy. Jest to więc czas idealny na intensywną neurorehabilitację po udarze mózgu i neuropsychoterapię.
Trzeba także pamiętać, że zawsze, jeśli okres niezdolności do pracy trwa dłużej niż 30 dni, co akurat w przypadku udaru mózgu jest standardem, pracodawca ma bezwzględny obowiązek skierowania pracownika na kontrolne badania lekarskie do przychodni medycyny pracy. I to właśnie lekarz medycyny pracy jest jedyną osobą, która może formalnie dopuścić pracownika do wykonywania obowiązków na konkretnym stanowisku, po ocenie ryzyka i wydaniu jednego z trzech typów orzeczeń – zdolny do pracy, zdolny z ograniczeniami lub niezdolny do pracy na danym stanowisku.

Chcesz dowiedzieć się więcej?
Skontaktuj się z nami
Jaka rehabilitacji może wspomagać powrót do aktywności zawodowej?
Aby powrót do pracy był możliwy, standardowa rehabilitacja ruchowa po udarze mózgu na pewnym etapie musi przekształcić się w rehabilitację profilowaną pod kątem konkretnego zawodu, czyli ergoterapię w ramach terapii zajęciowej. Terapeuta zajęciowy analizuje profil zawodowy pacjenta i jeśli np. pracuje on przy komputerze, to ćwiczenia obejmują intensywną terapię ręki, naukę pisania na klawiaturze z niedowładem jednej dłoni czy ćwiczenia koordynacji wzrokowo-ruchowej. Jeśli zaś praca wymaga sprawności manualnej, jak chociażby w przypadku mechanika czy krawca, to ważnym elementem terapii jest ćwiczenie chwytu pęsetowego oraz manipulacji drobnymi przedmiotami czy precyzji ruchów. Z kolei pracownikom umysłowym sprzyjać będzie trening funkcji poznawczych po udarze mózgu, ponieważ wówczas niezbędna jest sprawność mózgu.
Jak ułatwić sobie powrót do pracy zawodowej?
Nagłe rzucenie pracownika po udarze mózgu na głęboką wodę, czyli ośmiogodzinny dzień pracy w pełnym tempie i w stresie ma nikłe szanse, aby zakończyć się powodzeniem, pociągając za sobą także załamanie psychiczne lub wtórne pogorszenie stanu zdrowia. Na szczęście jednak wiele firm ma nowoczesne podejście do zarządzania zasobami ludzkimi. Stopniowy powrót do pracy to cykliczne zwiększanie obciążenia zawodowego. Na przykład: przez pierwszy miesiąc pracownik pracuje 2 godziny dziennie, w drugim miesiącu 4 godziny, aż do osiągnięcia pełnego wymiaru. Takie podejście do intensywności pracy umożliwia organizmowi na adaptację do wysiłku umysłowego i fizycznego oraz monitorowanie poziomu poudarowego zmęczenia.
W przypadku pacjentów po udarze mózgu, których objęły deficyty ruchowe związane z chodzeniem o kuli, spastycznością czy szybką męczliwością, dobrym rozwiązaniem jest praca zdalna. Dodatkowo minimalizuje ona stres oraz umożliwia elastyczne zarządzanie przerwami na odpoczynek.
Jedną z opcji jest też powrót do pracy, jednak na inne stanowisko. Jeśli bowiem lekarz medycyny pracy uzna, że pracownik nie może wrócić do dawnych zadań to pracodawca, w miarę możliwości – powinien zaproponować inne stanowisko. Pracodawca odgrywa tu istotną rolę w całym procesie reorientacji zawodowej pracownika po udarze mózgu.
Pracodawca jest także zobowiązany przez prawo do wprowadzenia niezbędnych zmian na stanowisku pracy dla osoby z niepełnosprawnością, o ile nie wiąże się to z nieproporcjonalnie wysokimi kosztami. Przykładowo musi zlikwidować bariery architektoniczne, np. zapewniając biurko na parterze lub dostępność windy, jak i zamontować poręcze w drodze do toalety. Ważny jest również ergonomiczny sprzęt, np. w postaci specjalistycznej myszy pionowej lub trackballa dla osób z niedowładem dłoni, oprogramowania do dyktowania tekstu przy trudnościach z pisaniem czy monitora o wysokim kontraście.
Co mówią o nas nasi Pacjenci?
Opublikowano na Google Adam Ziolczyk Ten ośrodek to naptawde świetne miejsce na rehabilitację!! Mój tata szybko wrócił do stanu przed wypadkiem , bardzo miła i pomocna opieka!! , ośrodek zadbany a jedzenie dosłownie rewelacja!! bardzo smaczne, świeże oraz różnorodne dla każdego coś dobrego, z czystym sumieniem mogę polecić 🙏❤️Opublikowano na Google karol nowicki Jestem po wypadku samochodowym nie chodziłem ,nie mogłem zginąć nóg trafiłem do nich z wyprostowanymi nogami tam spędziłem 5 tygodni,dzięki rehabilitacji w ujeździe i Pani Gercie wyjechałem na wózku zginały mi się kolana pierwszy raz po prawie 2miesiacach mnie pilnowali dzięki nim zaczynam chodzić o kulach naprawde polecam z całego ♥️Opublikowano na Google Maria Porycka Jestem bardzo zadowolona z przebiegu rehabilitacji ! Opiekunki bardzo uczynne i grzeczne. Pozdrawiam cały zespół ośrodka Comfort Life!Opublikowano na Google Aldona Gromada Gorąco Polecam ośrodek rehabilitacyjny Comfort Life jestem bardzo zadowolona z pobytu i rehabilitacji. Bardzo życzliwy personel (Fizjoterapeuci i Opiekunowie)Opublikowano na Google Mar Zar 5 gwiazdek na zachętę. Osrodek jak najbardziej fajny i przyjemny, na plus pod każdym względem, mimo kilku małych minusików od których zacznę. Jedzenie - dla osoby młodej 30-40lat male porcję, brak dokładek(potem juz można było brać). Brak przycisku sos w toaletach. Obsługa ma swój schowek na ręczniki czy poszewki w szafie pacjentów w pokoju. Powoduje to lekki dyskomfort. Mały teren by pochodzić poza budynkiem. Łóżka trochę skrzypiące, nie można się po cichu obrucic ale do tego idzia się przyzwyczaić. Materac wygnieciony bardo i to w takim fatalnym miejscu że pierwsze 2 noce to musiałem się przestawić na spanie bliżej krawędzi i z pupą w dole. Mi się trafił za krotki materac i zrobili wstawkę tyle że że skóry/ceraty a było to mało przyjemne dla pięt. Górne piętra za to mocno gorąco. Czasami odnosiłem wrażenie że pacjent względem kierowniczki jest pozostawiony tak samopas. Jest przyjęcie, kasa wpłynęła i tak samo przy wypisie, o której pacjent wychodzi to już nikogo nie interesuje. Z plusów, których jest cała masaa to smak jedzenia, bardzo smaczne, nie jałowe co jest plusem. Obsługa bardzo młoda obrotna o co się nie poprosi to pomogą. Czysto, każdego dnia sprzątanie. Pokoje takie w stylu bardziej hotelowym, nie szpitalnym. Tv darmowy. Trochę mały ale to zależy od pokoju. Rehabilitacja - spora załoga poprzez masażystów fizjoterapeutów, logopedów czy psychologów. Każdy miły pierwsze co to zapoznanie z pacjentem i rozpisanie programu. Potem pilnowanie by się wyrobił i nie oszukiwał sam siebie. Tutaj widać, bywały takie dni gdzie przydała by się jedna osoba więcej lub dwie ale wtedy Ci co byli wchodzili na wyższy poziom i pracowali z dwoje by każdy poczuł się zaopiekowany. Miła atmosfera bo terapeuci każdego znają z imienia i nazwiska. Panie sprzątające też obrotna bardzo też znaja pacjentów z imienia. Duża jadalnia na której można się swobodnie spotkać z rodziną i coś zjeść kącik herbaciano kawowy do woli i ładny taras że stoliczkami i krzesełkami. Wiele plusów mogl bym wymienić ale najważniejszym jest uruchomienie lewych palcy i ich zgięcia w dół. Reszta jak to powiedzieli, trzeba chodzić i samo się wychodzi. Pokazali zestaw ćwiczeń jakie zalecają do domu.Opublikowano na Google Katarzyna Mróz Mój tata (90 lat) przebywał w ośrodku rehabilitacyjnym przez 4 tygodnie. Jesteśmy bardzo wdzięczni całemu personelowi za opiekę, życzliwość i cierpliwość. Widać było, że pracują tam ludzie z sercem do pacjentów. Opieka była bardzo dobra, a tata był zawsze zadbany i traktowany z szacunkiem. Na plus zasługuje również wyżywienie oraz ogólna organizacja pobytu – wszystko było na dobrym poziomie. Trzeba jednak pamiętać, że w rehabilitacji bardzo dużo zależy od samego pacjenta i jego chęci walki o sprawność. Jeszcze raz dziękujemy wszystkim pracownikom za ich pracę, cierpliwość i serce okazywane pacjentom.
Zachęcamy także do zapoznania się z historiami naszych Pacjentów Historie pacjentów – Comfort Life
Jakie są psychologiczne aspekty powrotu do pracy po udarze mózgu?
Powrót do pracy to ogromne wyzwanie emocjonalne, a pacjenci często obawiają się, że nie będą w stanie sprostać oczekiwaniom, a zespół zauważy ich wolniejsze tempo pracy lub drobne potknięcia językowe. Obawiają się także, że stres w pracy będzie stanowił przyczynę ponownego udaru mózgu, dlatego ważna jest tu edukacja pacjenta. Również współpracownicy często nie wiedzą, jak się zachowywać w stosunku do osoby po udarze mózgu i z jednej strony mogą wyręczać chorego w pracy, pozbawiając go autonomii czy też wręcz odwrotnie – w ogóle nie brać pod uwagę jego ograniczeń. Stąd tak istotna rola komunikacji.
Jakie są alternatywy, jeśli powrót do pracy po udarze mózgu nie jest możliwy?
W przypadku ciężkich udarów mózgu, z głębokimi deficytami neurologicznymi, afazją całkowitą lub zaawansowanym otępieniem naczyniowym, powrót do pracy zawodowej bywa niemożliwy. W takiej sytuacji państwo oferuje system wsparcia socjalnego, w postaci wniosku o rentę z tytułu niezdolności do pracy, po wyczerpaniu świadczeń chorobowych, orzeczenia o stopniu niepełnosprawności dla uzyskania ulg i uprawnień czy wniosku o świadczenia opiekuńcze dla osób wymagających stałej opieki.
Powrót do pracy po udarze mózgu to proces, który wymaga pełnej akceptacji nowej rzeczywistości zarówno przez samego pacjenta, jak i przez jego pracodawcę oraz bliskich. Kluczem do sukcesu jest indywidualizacja i elastyczność, ponieważ nie ma jednego, uniwersalnego szablonu poudarowego, jednak medycyna i technologia dają obecnie ogromne możliwości adaptacji, dzięki czemu udar nie musi oznaczać końca kariery zawodowej.
